
Udział w studenckiej konferencji naukowej najlepiej zaplanować na 6–12 miesięcy przed obroną. Abstrakt ma zwykle 200–300 słów, a referat trwa 10–15 minut plus kilka minut dyskusji. Ile na tym zyskasz, zależy od trzech rzeczy: na jakim etapie są badania, jaka jest polityka wydawnicza konferencji i czy promotor zgodzi się na publikację fragmentów pracy przed jej obroną.
Najpierw błąd, który widzę co roku. Student zgłasza się na konferencję „dla punktów”, kiedy praca dyplomowa jest prawie skończona, i przepisuje do abstraktu połowę rozdziału teoretycznego. Potem tekst trafia do recenzowanego tomu pokonferencyjnego, a kilka miesięcy później raport podobieństwa pokazuje dwie strony zgodne z cudzą publikacją, która tak naprawdę jest jego własną. W mojej praktyce spotkałem studentkę logistyki, która przez taki tom musiała w ostatnim tygodniu przed złożeniem pracy przepisywać kawałek rozdziału i dopisywać przypisy do samej siebie. Wystarczyło inaczej ułożyć kolejność działań. O tym jest ten tekst.









